|
Archiwum
Zakładki:
Festiwale
Kontakt
Materiały
Po sasiedzku
Przyjemne&pozyteczne
Z miasta Łodzi
Tagi
|
Wpisy z tagiem: moreau
poniedziałek, 22 listopada 2010
Filmowe Oblicza Jazzu
Koło Naukowe Filmoznawców zaprasza wszystkich serdecznie na projekcję filmu Windą na szafot (Ascenseur pour l'échafaud, reż. Louis Malle,1958) w najbliższy piątek (26.11.) o godz. 14:00. Spotykamy się na I piętrze, w pobliżu sal "5,6,7". ![]() Gatunkowo Windą na szafot jest kryminałem, ale nienaganna
technika realizacji (zdjęcia: Henri Decaë), aktorstwo (Jeanne Moreau, Maurice
Ronet) i znakomita muzyka Milesa Davisa powodują, że ta opowieść o parze
kochanków, którzy popełniają zbrodnię staje się miłosnym wyznaniem, manifestem
wolności, przypowieścią o przypadku... Rewelacyjny debiut, zapowiedź „nowej
fali”.
Louis Malle, ur. 30.10.1932 (Thumeries, Francja); zm. 23.11.1995 (Beverly Hills, Kalifornia, USA). Studiował nauki polityczne na Sorbonie, jednakże wbrew woli bogatych rodziców przeniósł się na reżyserię do IHDEC. Startował z wysokiego pułapu - za debiutancki dokument Świat milczenia który reżyserował wraz z Jacques-Yves Cousteau otrzymał „Złotą Palmę” na MFF w Cannes. Udowodnił swój talent narracyjny i znakomitą współpracę z aktorami w Windą na szafot i Les Amants (Nagroda Specjalna Jury na MFF w Wenecji), gdzie wspaniałe kreacje stworzyła Jeanne Moreau. W jego twórczości przeplatały się ze sobą komedie i poważne dramaty psychologiczne, w których analizował mroczne strony psychiki swoich bohaterów. Nie stronił od skandalu - oburzenie cenzorów witało m. in. Le souffle au coeur o kazirodztwie czy Lacombe Lucien, poświęcony kolaboracji z Niemcami podczas wojny. Nie zmienił stylu i tematów po wyjeździe do USA: akcja Pretty Baby rozgrywa się w początku XX wieku w burdelu w Nowym Orleanie, bohaterem Atlantic City („Złoty Lew” na MFF w Wenecji) jest starzejący się, antyromantyczny drobny gangster i hazardzista (świetny Burt Lancaster). Największe uznanie zdobył za autobiograficzny Do widzenia, chłopcy, po którym rozliczył się jeszcze z buntownikami z 1968 w Milou w maju, Jego ostatnim filmem była swobodna adaptacja „Wujaszka Wani” Antoniego Czechowa; planowaną realizację biografii Marleny Dietrich przerwała śmierć reżysera. |